silver03 napisał(a):

Dla mnie ten mecz wyglądał jak wyglądał, bo Kiko nie trafił z założeniami/taktyką. Velez i Llonch nie dawali nam przewagi w środku pola, a wręcz dublowali swoje pozycje (takie odnosiłem wrażenie), Carlitos sam na szpicy był niszczony, nie jest to typ Brożka który przyjmie, rozepcha się, przytrzyma i spokojnie dogra. Lopez chce piłki na dobieg, na drybling, kiwkę. Taktyka mocno przestrzelona i ciężko naprostować taką słabą grę po przerwie. Wejście Brożka było b.dobrym impulsem, od razu przód inaczej wyglądał, składniej. Jak było później każdy wie.
Bartosz bardzo słabe zawody według mnie.
|
Bartosz gra słabo, gdy wchodzi od początku. Do niedawna miał okazję wykazywać się głównie w końcówkach meczów, a wtedy sytuacja na boisku wygląda inaczej, czego wiele osób nie może zrozumieć.
Taktyka była dobra. Zawiedli piłkarze. Zostali nakryci czapką w środku pola. Obawiam się, że z Boguskim, Wojtkowskim lub Haliloviciem mogłoby to wyglądać jeszcze gorzej.
Osobną kwestią jest Carlitos sam na szpicy. Warto zwrócić uwagę, że to akurat sytuacja wymuszona, gdyż Paweł Brożek jest jednym z najsłabszych zawodników w tym sezonie, a Ondraska nie było w składzie. Nie wiem czy widziałeś mecz pucharowy, ale Paweł nie był w stanie wykonać żadnej rzeczy, o którą go posądzasz.