|
Dla mnie ten mecz wyglądał jak wyglądał, bo Kiko nie trafił z założeniami/taktyką. Velez i Llonch nie dawali nam przewagi w środku pola, a wręcz dublowali swoje pozycje (takie odnosiłem wrażenie), Carlitos sam na szpicy był niszczony, nie jest to typ Brożka który przyjmie, rozepcha się, przytrzyma i spokojnie dogra. Lopez chce piłki na dobieg, na drybling, kiwkę. Taktyka mocno przestrzelona i ciężko naprostować taką słabą grę po przerwie. Wejście Brożka było b.dobrym impulsem, od razu przód inaczej wyglądał, składniej. Jak było później każdy wie.
Bartosz bardzo słabe zawody według mnie.
|