Wyświetl pojedynczy post
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 13.08.2017, 12:34
filemon napisał(a):Wyświetl post
Ach, ile się nasłuchałem od regana, że nie ma szans zobaczyć Lloncha w derbach. Jak widać Kiko też skusiły przedszkolackie marzenia.

Ale żeby nie było - nie tylko pomysł, ale i wnioski miałem podobne jak Kiko: duet Velez & Llonch - to wczoraj słabo funkcjonowało. Ani jeden, ani drugi nie zagrał wczoraj nawet ćwierci tego, co zwykle od nich dostawaliśmy. Pytanie czy to kwestia aktualnej dyspozycji, podejścia taktycznego rywala, zgrania czy oni grając razem zawsze będą wyglądać tak mizernie. Odwrotnie Carlitos, on z kolei musi mieć napastnika obok siebie, który poprzepycha się z obrońcami i skupi ich uwagę. Brożek wywiązał się z tej roli wczoraj dobrze i tylko żal, że spalił przy nieuznanej bramce.

Abstrahując od wydarzeń boiskowych - zabrałem ze sobą kilku debiutantów na E. Cóż tam była za stypa. Ludzie wstali i śpiewali tylko dwa razy podczas meczu przed 75 minutą: 19:06 i po "wszyscy wstają". Ale z drugiej strony: nie pamiętam takiej mocy na stadionie jak wczorajsze ostatnie 10 minut, ciarki. Kiko-time to jest coś pięknego
Sam sobie odpowiedziałeś.
Całkowicie nietrafiona decyzja o wystawieniu Llioncha od 1 minuty. To nie mialo prawa funkcjonowac i nie funkcjonowało. Sam byłem w szoku ze go wystawil. Jak mozna wystawic dwoch gosci na derby ktorzy obok siebie nigdy nie grali i do tego jeden po kontuzji? Efekt widzielismy.
Na szczescie wszedl Halilović i w końcu zaczelismy grać przez srodek kombinacyjnie a nie dzida na skrzydlo. Mam nadzieje ze ten chlopak w nastepnym meczu zagra od poczatku obok Valeza i Brleka mimo tego ze jeszcze jest nieokrzesany i błędy mu sie zdarzą.
W tym meczu wyszlismy za bardzo defensywnie. Nie wiem po co. U siebie sie atakuje a nie broni
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując