Wyświetl pojedynczy post
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 13.08.2017, 12:29
Dużo osób pisze tutaj o szczęściu, farcie Ramireza. Ja tutaj żadnego szczęścia nie widzę a już na pewno nie jest to tylko szczęście. Jesteśmy przede wszystkim świetnie przygotowani kondycyjnie i jak dotąd w każdym meczu koło 75-80 minuty zaczynamy dominować. W meczu z Cracovią było to najbardziej widoczne, może też dlatego, że grali w 10, ale bez jaj, oni od 70 minuty nie mogli wyjść z połowy. Takiej dominacji i stłamszenia przeciwnika nie było chyba od czasów Skorży. Oczywiście każdy by chciał aby tak to wyglądało przez caly mecz, ale jest to zwyczajnie niemożliwe. Cracovia zagrała bardzo mocną I połowę i zapłaciła za to cenę w końcówce.
Tak jak nie było przypadku w tym, że tracilismy bramki w końcówkach za Moskala (nie zapomnę nigdy jak przy wyniku 2-1 dla nas daliśmy się skontrować w 94 minucie) tak i nie ma przypadku teraz. Generalnie z taką grą, nawet jeśli nie jest ona widowiskowa, będziemy bardzo regularnie punktowali. Nie wyobrażam sobie za Kiko serii 4 czy 5 porażek. Bo u niego na przypadki nie ma miejsca.
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując