Wyświetl pojedynczy post
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 13.08.2017, 10:45
To był piękny wieczór! Wygraliśmy i przyprawiliśmy parchatą sąsiadkę o kosmiczny ból dupy. To musi strasznie boleć, jak się dostaje dwa gongi w końcówce Widać to zresztą po ich wypowiedzia pomeczowych. Przegrali, bo sędzia był zły (i szyny i podwozie też było złe)

Jak ten szczaw dostał czerwo i zaczęła się korba na trybunach, to ja już czułam, że to wygramy.

Ale nie da się pominąć, że w pierwszej połowie graliśmy kryminał. Niemal każde podanie kończyło się stratą.

Ale teraz to nieważne, wygraliśmy, jestem przeszczęśliwa, WISŁA PANY!
Odpowiedz cytując