|
mecz przez większość czasu ułożył sie pod Cracovie tylko dlatego, że co dojście do ich piłkarza to oni gleba na trawę, czym skutecznie wybijali nas z rytmu... zrobiliśmy w całym meczu 20 fauli z czego tak ok 8 nie powinno byc odgwizdanych... na moją opinie na pewno też nie ma wpływu to, że przez pół dnia oglądałem ligę angielską.
Ustawili sobie sędziego pod siebie, że to oni w tym meczu będą bardziej poszkodowani. Można tak grać i przeszkadzać przez 60 minut ale Atletico Madryt to oni nie są i to musiało się zemścić.
Jeszcze Sadlok fajnie skomentował w wywiadzie pomeczowym, zapytany jak sie czuje, że znowu wygrywają szczęśliwie w końcówce. On na to, że szczęście może być raz, a nie dwa czy trzy razy. Widać, że potrzebują trochę czasu żeby się rozkręcić ale świetnie czują sie w końcówce.
Zdaje się, że Głowa był zagrożony absencją gdyby dostał żótko, dobrze że sie nie wykartkował przed trudnym wyjazdem.
|