czaro napisał(a):

Zacząłem odpisywać, ale potem zdałem sobie sprawę, że trudno będzie nawiązać nam dialog i co najwyżej się zirytujesz.
Od siebie dodam tylko tyle, że irytuje mnie zawłaszczanie przez ideologie każdej sfery ludzkiego życia - niezależnie od tego, jaka by to ideologia nie była. W szczególności nie podoba mi się mieszanie zwulgaryzowanej debaty publicznej do kibicowania Wiśle. Trudno mi wyobrazić sobie, co ma wspólnego islam, lęk przed islamem, albo wrogość wobec islamu z meczami piłki nożnej w Polsce i dlaczego rzecznik prasowy Wisły Kraków miałaby wypowiadać się na ten temat, albo kibice Wisły (jako kibice Wisły) - szli demonstrować za/przeciw migracji muzułmanów do Polski. Niech robią to jako obywatele, stowarzyszenia obywatelskie, partie polityczne etc., bo te organizacje mają związek ze sferą polityki.
Wiem, że są w środowisku osoby mocno utożsamiające się z doktrynami prawicowymi (czegokolwiek by przez to nie rozumieć) - to przecież oczywiste. Osoby te mogą podczas rozmowy mieszać swoje piłkarskie i polityczne zaangażowanie, nie ma przecież w tym nic złego. Dotychczas na tym forum było akurat neutralnie. Może przy tym pozostańmy, a dysputy polityczne prowadźmy w Hyde Parku.
Edit: i, uprzedzając, jeszcze raz powtarzam, że nie identyfikuję się intelektualnie z żadnym ze środowisk, które wymieniłeś.
|
Kibice jako obywatele i część Narodu Polskiego mają prawo okazywac swoje zadowolenie/niezadowolenie gdzie chcą i kiedy chcą. Nawet na meczu. Sport taki był,jest i będzie, np. gest Kozakiewicza,manifestacje na meczech z ZSRR, itp. Ale ja kończe z mojej stronym