czaro napisał(a):

Jaki to ma wpływ na wykonywaną przez nią funkcję i dlaczego miałoby być dyskwalifikujące?
Polityka w takim najbardziej prymitywnym wydaniu zawładnęła już tyloma sferami życia publicznego, że może warto postarać się, by kibicowanie Wiśle było wolne od konieczności deklarowania przynależności plemiennej. Zwłaszcza, że świadomy wybór doktryny czy ideologii to trochę więcej niż przysłuchiwanie się przekrzykiwaniu półinteligentów-dziennikarzy skierowanego do ćwierćinteligentów-odbiorców.
edit: aha, żeby nie było - media, które wymieniłeś to nie moja bajka - po prostu szanujmy siebie i pracowników klubu
|
ma to taki wpływ, że jeśli tak Pani rzecznik wypowie się przeciw kibicom, którzy będą PROTESTOWAĆ PRZECIW ISLAMSKIEJ NAWAŁNICY - to wejdzie w jawny konflikt z grupą docelowych Klientów.
Ta Pani jest fanem lewackich pisemek (co na początku na SB ktoś wyciągnął): GW, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i innych tego typu badziewi antypolskich.
Ktoś kto pracuje w polskiej piłce powinien orientować się w kwestiach i specyfice naszego "klimatu"....
Oczywiście nie jest to główny zarzut wobec niej, jest dramatycznie słaba. Ale jak wielu pisało, obecnie jest to jakiś 100 problem w hierarchii ważności.