rokfor napisał(a):

Porównałem jeden z elementów poprzednich i teraźniejszych konferencji. Wcześniej mieliśmy rzecznika który próbował tłumaczyć chociaż szlo mu to średnio i takich opini było wiele, teraz mamy rzecznika plus profesjonalnego tłumacza. Jest różnica między znajomością języka, a umiejętnością tłumaczenia.
PS. Dariook, jak zwykle głos rozsądku
|
W poprzednim poście niejako rozliczyłeś Juszczyka, że z hiszpańskim to u niego tak kolorowo nie było. Ok, ale 1. na pewno był lepszy od obecnej rzecznik 2. na pewno lepiej sobie radził na konferencjach. Skoro we wszystkim był lepszy, to jak ma nie być płaczu? Przecież ta kobita to powinna przedszkolanką zostać