Ogryzek napisał(a):

Najwięcej zarabia się na młodych piłkarzach. Taki Ofoe jakby nie było największa gwiazda naszej ligi poszedł za 3 mln euro. A Bednarek - młody stoper Amici co miał 1 dobry sezon za 6 mln euro. Spora różnica.
My gościa kupujemy (klauzula) 700 tysięcy euro - to ten gość zeby na nim zarobić powinien tak zdominować ligę jak grubas Ofoe + dobra gra w pucharach. Czy to jest możliwe? Raczej wątpię. To już prędzej zarobimy na takim Wojtkowskim jak zmężnieje i odpali.
Dla mnie ważne żeby ten gość (nawet jak jest tylko na rok) zapewnił nam miejsce w pierwszej 3 i puchary. A liczenie na zarobek na takich piłkarzach? Wątpliwe. Powinniśmy zarabiać na młodych - za nich kwoty są nieproporcjonalne do umiejętności. Szukac i szkolić takich Bednarków. Ze Manuel jest tu do podniesienia jakości gry i dobrych wyników a nie po to żeby na nim zarabiać (wg mnie).
|
700 tyś klauzuli za jakiegoś gamonia, to chyba obrażasz Junco. (Usunąłem drugą część bo nie doczytałem). Skoro ktoś dał za 30 letniego Guzmicsa 1mln ojro, to czy jeśli ten gość się sprawdzi, to za niego pzrepłacimy? Nie ma też co porównywać nas i Lecha w chwili obecnej. Oni się nie martwią $ na wypłaty, mają piłkarzy, którzy zapewnią pewien poziom. U nas jeszcze niedawno grała połowa kalek, wtedy stara gwardia rzeczywiście musiała ciągnąć naprzód. Teraz jesteśmy w fazie przejściowej- nie możemy ściągać 30 latków, którzy dadzą dużą jakość przed rok/2 lata, a przy tym pociągną grubą mamonę z płacowego. Musimy za to ściągać Llonchów, Carlitosów, czy Velezów, którzy nie będą chcieli kokosów, są w wieku, który gwarantuje już odpowiednie ogranie, a jednocześnie coś więcej niż emeryturę za 2 lata.