|
WYGRANA jak zwykle JEST KONIECZNOSCIĄ. Marzy mi się przekonujące zwycięstwo po dobrym meczu.
Jeśli ktoś nie rozumie, w jakim klubie gra i dla kogo, to niech stąd lepiej odejdzie i nie zawraca głowy - mówi ostro były piłkarz "Białej Gwiazdy", MAREK MOTYKA
|