|
Bartosz po prostu tak wygłada(oddycha), a nie że już zmęczony. W Zabrzu wyglądał trochę na chorego, od początku czerwony na twarzy i spocony jak świnia. Bartosz gdyby miał problemy wydolnościowe nie dawałby rady w tamtym sezonie na PO. Dodatkowo gdzieś było pisane, że chłopak ma właśnie świetną wydolność do gry na boku.
|