Dzimi napisał(a):
|
A ile ma strat i nieudanych zagrań? Też dużo. Piłkarz przyzwoity jak na nasze warunki ale szału nie robi, gra na średnim poziomie jak na naszą ligę.
|
Gdyby wyrastał ponad przeciętność, z pewnością nigdy w Wiśle by nie zagrał. Wisła A.D. 2017 to zupełnie inny klub niż 15 lat temu, gdy mogliśmy wyciągać z innych klubów najlepszych grajków i płacić za nich grubszą gotówką. Carlitos w optymalnej formie ze wszystkimi swoimi wadami i tak zjada na śniadanie większość tych, pożal się Boże ânapastnikówâ z naszej Ekstraklasy.
Dzimi napisał(a):
|
Napisałem wtedy że Videmont jest cienki i kariery tutaj nie zrobi. Za co całe forum się na mnie wyżywało. Gdzie teraz jest Videmont?
|
Czy jest cienki, to bym polemizował. Trzy asysty w ubiegłej rundzie nie wzięły się znikąd. Po prostu chłopak ma bliżej nieokreślone problemy mentalne. Konflikty z trenerami w poprzednich klubach to nie jest przypadek. Cóż, sam sobie tym rzuca kłody pod nogi. W Wiśle się po prostu nie sprawdził i płakał nikt po nim nie będzie. A decyzja o odpaleniu go po testach w Sandecji wcale nie musiała mieć podłoża sportowego, zważywszy na to, jaki burdel panuje w klubie z Nowego Sącza.