|
Ważna wygrana, Carlitos w ofensywie ruchliwy, widzi wszystko wokół. Małecki wręcz przeciwnie, spuszczona głowa i wzrok na piłce. Nie wiem dlaczego czepiacie sie Kiko, że tak ustawia Brleka? Chłop nie ma swojej mózgownicy żeby nieco inaczej sie ustawić? Z Mączyńskim w parze grali nieco inaczej, z Llonchem jeszcze inaczej. Nie było by biadolenia gdyby mu lewa weszła. Velez nie jest typem zapierdalacza jak Pol i muszą się wzajemnie asekurować. Fran w przeciwieństwie do Pola nie robi niepotrzebnych strat w swojej strefie obronnej. Problemem jest jedynie brak skrzydeł... Małecki z Boguskim niezbyt się na te pozycje nadają, ale jak to mówią "tak krawiec kraje na ile materiału staje".
|