|
Co tu dużo mówić, fantastyczne losowanie. Jak nie ograją Szeryfa, to kolejny wpis do księgi z eurow.......ami/agrow.......ami polskich esktraklapowiczów.
Arka strasznie sfrajerzyła. Cofnęli się w tych ostatnich minutach całą 11stką w pole karne(historia pokazuje, że my tak nie potrafimy bronić się, ani klubowo, ani reprezentacyjnie) i tak to musiało się skończyć. A wystarczyło ustawić 2 gości z przodu i ta wybijanka zakończyłaby się kontrą, i golem dla Gdynian. Ewentualnie kradzieżą czasu. Ojrzyńskiemu mimo wszystko należy się pomnik po tym co dokonał z kolesiami, którzy nie potrafią grać w piłkę. PP i SP, i całkiem godny występ(Duńczycy chyba 10x większy budżet...). Najbardziej utytułowany trener w historii Arki.
Lecha nie komentuję, bo tam jakiś odlot totalny(dumny ze swoich piłkarzy, a obrona jak ser szwajcarski). Gdyby trenerem był Polak, to już dawno by poleciał(Nenad przegrał wszystko co było do przegrania).
|