|
Krawaty zawsze maja szczeście w losowaniu, zawsze trafią najsłabszego możliwego. Szeryf, wczesniej Astana, Finowie, rok temu Dundalk, kiedys Aktobe itd. Wiem, że współczynnik, ale z tych możliwych zawsze najslabszy...
Szkoda ze my nie mieliśmy takiego farta w losowaniach
|