For_FuN_ napisał(a):

Transfery do europejskich pucharów robi się w zimie, a nie gość przychodzi w połowie lipca i ma grać najważniejsze mecze sezonu . Rok temu to przecież Nikolić i Malarz decydowali o awansie do LM, a nie np. Ofoe.
|
Pełna zgoda i właśnie widzimy, gdzie zimowe transfery doprowadziły Legię. Rozumiem, że chcieli zbić kapitał na LM, tyle tylko, że efektem było całkowite rozpieprzenie potencjału drużyny bez jakiegokolwiek sensownego planu łatania dziur. Już nawet nie napastnicy czy VOO, ale Bereszyński - chłop odchodzi na początku roku, na jego miejsce przychodzi Portugalczyk w lipcu i jeszcze jak się okazuje jest niezdolny do gry.
Rok temu transfery na łapu-capu jeszcze można było zrozumieć, bo przychodził Hasi, natomiast teraz sytuacja wyglądała na znacznie bardziej stabilną, a w efekcie drużyna startowała do pucharów z jednym napastnikiem (i do tego wygląda na to, że mocno przeciętnym).
Oczywiście nie wróżę żadnego upadku, ale nieco za wcześnie zrobiło im się gorąco i brak nawet LE jest z obecną dyspozycją zespołu jest mocno prawdopodobny, a tego chyba nikt nie zakładał.