Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4565
Stary 01.08.2017, 13:17
Mądre słowa z dziennika polskiego. Pewnie gdyby nie postawa Migi i Janexa to miałbym spokojniejsze wakacje

Zrobiono burzę w szklance wody, choć nigdy się nie dowiemy, czy bez niej sprawa zakończyłaby się tak samo (czyli odrzuceniem 'oferty'. Kilka osób się skompromitowało, zresztą nie pierwszy raz i nie ostatni. Sam przyjąłem informację o 'ofercie' z niepokojem i rozżaleniem, że obecny zarząd musi porzucić swoją pracę i zapewne wszystko w klubie wywróci się do góry nogami. Tak się na szczęście nie stało. Oczywistym jest, że nie tak się przeprowadza poważne interesy i od początku wszystko wyglądało co najmniej 'podejrzanie'. Na forum zresztą panowała w tym temacie umiarkowana zgodność.

W całej sprawie najważniejszy jest fakt, że klauzula sprzedaży Wisły SA przepadła i to TS będzie w przyszłości dyktował warunki ew. sprzedaży. Można też powiedzieć, ze sam Bogusław Cupiał niejako chciał odkupić swoje winy związane z zamieszaniem sprzed roku. Cieszę się, że podjął taką a nie inną decyzje i nie chciał iść na noże z TS-em.

Wisła SA na pewno kiedyś sprzeda jak nie część to całe udziały, ale póki zarząd ma zapał i siłę powinni realizować swój projekt. Jak po 2-3 latach okaże się, ze klub ma dalej długi i pewnego poziomu nie przeskoczymy to powinien dać szanse komu innemu. Na razie wszystko wygląda obiecująco na przyszłość.
Odpowiedz cytując