|
Jak dla mnie, cała akcja Bernatzkiego (z Loeserem lub bez), to tylko przykrywka dla jakiegoś lepszego dealu. Sam fakt medialny, że chcą kupić klub piłkarski, i co ważniejsze, rozmawiają z globalną bądź co bądź firmą, jaką jest TFK, uwiarygadniał ich w oczach jakichś jeleni. Obstawiałbym kierunek Ukraiński...
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|