szprotson napisał(a):

to moze jedzmy dalej, idźmy na AWF do Gizy niech nam da najszybszego 400 metrowca, w wieku juniorskim.
W ataku najlepiej jakby gral TYPOWY napastnik, bo potem bedzie narzekanie ze bieda z bramkami.
Ja tam Bartosza w ataku nie widze. Ba, ledwo ledwo widze go w pomocy, dobrze ze chłop mnie zaskakuje bo jak dla mnie to dalej nie wiem co jest jego pilkarska zaletą (opróćz farta bo tego nie licze)
|
Niech da tych sprinterów na 400 metrów. Piłka się zmieniła i trzeba byc bardziej przygotowanym fizycznie niz kiedyś. Czas kręcących kółeczka techników bez przygotowania atletycznego przeminął. Nie drobny Kuczak itd ale surowy za to szybki i przebojowy Bartosz ma większe szanse na karierę. Nie powolny Drzazga z dobrze ułożoną nogą, a szybki ogar Niezgoda.
Bartosz jest w stanie wygrać pojedynek na boku. Wygrać większość sprintów, a pod bramką i tak lepiej się zachowuje niz Brożek czy Ondrasek. Natomiast nie umie grac tyłem do bramki, czy przytrzymać piłki.
Co nie zmienia faktu że wchodząc z ławki ze swoją szybkością daje dobre zmiany.