Farmazony gada i tyle, jedno co bylo w materiale Krzysztofa Kawy na stronie gazety wyborczej mowi wszystko:
"Bernatzky zna się ze szwajcarskim biznesmenem, powoływał się na niego wielokrotnie w rozmowach biznesowych na Śląsku. Potwierdziliśmy tę znajomość w Albatros Investment Partners AG, spółce, której Loeser jest prezesem. Obaj mężczyźni byli tam wspólnie widziani przez naszego rozmówcę z Zurychu, który wyjaśnił, że zna Bernatzkyâego od kilku lat.
Na pytanie, czy Loeser naprawdę jest zainteresowany nabyciem akcji Wisły, usłyszeliśmy: - Pytałem go o to. Odparł, że to plotka.
Bernatzky z Kasztelancem sie ugadali i tyle, ten wywiad Karonia pokazuje tylko jakim szulerem jest Bernatzky. O ile jest w tym prawda to teraz ten caly Loeser, ktorego na oczy nikt nie widzial powinien Bernatzkyemu sprawe zrobic ale wczesniej powinien mu do dupy nakopac
