|
W pewnym momencie odpuściłem temat, bardziej śledziłem, niż analizowałem.
Przy okazji całego „zamieszania”, początkowo różnych oświadczeń TFK i TS, nieco nerwowej konferencji we wtorek i szczęśliwego zakończenia w postaci jednogłośnych oświadczeń.
TS wycofał pełnomocnictwo = kara finansowa za wycofanie pełnomocnictwa.
Czy TFK nie ugrało w tym „zamieszaniu” czegoś dla siebie? Wydłużenia czasu, w którym mogą dostać % od sprzedaży klubu, np. za cenę anulowania kar za wycofanie pełnomocnictwa. Czy nadal poszukiwania inwestora po za plecami TSu przez kolejny rok? Czegokolwiek innego?
TFK i TS na początku nie grali razem. TFK w pierwszych oświadczeniach chciał $$$. I brzmiało to tak, że miało TS głęboko w d… Czy mogli na spotkaniu z TS powiedzieć: odpuścimy temat sprzedaży klubu pod warunkiem, że … No właśnie. Czy za jakis czas znów nie wyskoczy kolejny królik z kapelusza?
TFK sprzedaliby Wisłę komukolwiek, czego przykład już mieliśmy.
|