|
Spójrzcie też na to z innej strony. Co roku w lidze pojawia się beniaminek, który na początku zdobywa seryjnie punkty, a po 10 kolejce szosuje mocno w dół. Przypadek? Nie sądzę. Drużyny, które grają w Ekstraklasie co sezon są przygotowywane kondycyjnie na grę do połowy grudnia. Trenerzy beniaminków przygotowują swoje drużyny góra do końca października, aby przy dobrej świeżości od początku nakosić punktów. Martwić się będą później. Dlatego też sądzę, że Górnika nie zobaczymy w górnej ósemce.
Idąc tym tropem, nie wieszajcie psów na części naszych piłkarzy. Każdy ma inny organizm i niektórym potrzeba więcej czasy, aby zaczęli grać na swoim poziomie. Będzie dobrze.
|