|
Szkoda, że wczoraj obrona się nie popisała. Gonzalez i Sadlok zawalili po bramce. Gdyby Paweł wykorzystał setkę, a Velez zamknął dośrodkowanie Carlitosa wyglądało by to zupełnie inaczej. Mecz bliźniaczo podobny do tego z Niecieczą, wiosną 2016, który wygraliśmy 3:5. Miejmy nadzieję, że Kiko wyciągnie z tego meczu wnioski.
|