|
Mecz bardzo słaby ale bądźmy szczerze Gornik i ich młodzi chłopcy na boisku robią różnice a co ten Angulo w tym wieku wyczynia to tylko Brozio może pozazdrościć widać ze ma chłop zdrowie.
Bardzo mało z gry. Po dzisiejszym meczu nie mogę zrozumieć dlaczego Brlek się cofa do tylu a Velez do przodu ciągnie chyba powinno być odwrotnie.
Tworzyły się bardzo duże dziury między formacjami.
Jak już kiedyś napisałem Carlitos potrzebuje takiego Ondraska który mu zrobi miejsce, przepcha się, zgra głowa. Sorry ale nasza liga nie jest techniczna nie da sie poklepać triki taki. A Paweł niestety to już nie ten zawodnik głowa chce nogi nie dają rady.
Popatrzcie w Gorniku dopóki na boisku znajdował się Wolsztynski Angulo miał bardzo dużo z gry po jego zejściu już nie był tak widoczny. Takzy widzieliście jak powinno to wyglądać w Wisle. Może Ondraszek nie jest szczytem marzeń ale na chwile obecna nie mamy nikogo innego.
Mały pociągnął kilka razy i ta całkiem niezle ale widoczne było ze mu się piłka nie kleiła przy nodze zreszta jak wszystkim.
Brlek za bardzo zagrał defensywnie ma większy potencjał do grania dzisiaj zamknął się w środku choć kilka razy przetrzymał, przechwycił dokładnie dograł nie był to słaby mecz a tylko lekko powyżej przeciętnej.
Velez faktycznie bardzo silny gracz ale napewno nie na cały mecz i nawet jeżeli będzie więcej trenował niestety nie będzie wyglądał jak LLonch gra za bardzo siłowo ale oczywiście gracz pierwszego składu bez wątpienia z Llonchem na Ok 60 minut a później młodego do pomocy Brlekow.
Dalej twierdze ze Carlitos lepiej czuje się na skrzydle wiec tam bym go przesunął i na to konto przeszedł na system 4-3-3.
Cuesta zadziwia mnie jego gra nogami choć dzisiaj mógł trochę więcej od siebie dać aczkolwiek robił co mógł obrona mu zbytnio nie pomogła.
Gonzalez chyba czas na ławkę zmoczyć łeb żeby nie myślał ze jest nie do zastąpienia. Niewątpliwie dałbym już szanse Arseniciowi do gry.
Szkoda ze dalej Halilowic( choć miał 10minut) i Kostal dalej nie pograli. Nawet jeżeli oni są jak to się mówi "melodia przyszlosci" pasowało by żeby grali i się ogrywali.
Bartosz wciąż nie uważam ze to na chwile obecna zawodnik na pierwszy skład a na takie 40 minut co dzisiaj dostał wtedy jest najefektywniejszy.
Wojtkowski niczym mnie nie zachwycił poza to młodzieńcza fantazja i tym jednym strzale bo ogólnie to się bardzo mu nogi plątały. Chyba liga powoli go zweryfikuje jak różnica jest między juniorami a seniorami.
|