Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 29.07.2017, 23:11
Niestety zagraliśmy słabszy mecz, ale gdyby Brożkowi weszły te dwie piłki, albo Wojtkowski strzelił po tej piłce w okienko, moglibyśmy ten mecz zremisować, albo nawet wygrać.

Mecz nam się nie udał, ale tak wysoka porażka jest przede wszystkim skutkiem seryjnych błędów Gonzaleza. Dobrze, że górnicy nie wykorzystali wszystkich jego baboli. Grał dziś nonszalancko, bez zaangażowania, popełniał kuriozalne błędy w odbiorze, ustawianiu się, przy wyprowadzaniu. Nie wiem, czy to kwestia psychiki, czy stały spadek formy (który prezentuje na treningach) - ale to drugie jest niepokojące, bo oznacza, że Arsenic jest w jeszcze gorszej dyspozycji.

I jeszcze jedno - nasz trener czasem podejmuje decyzje, które trudno zrozumieć.
1) graliśmy taktyką na Ondraska (laga do przodu w stylu późnego Skorży) bez Ondraska. W drugiej połowie wyglądało to nieco lepiej, bo długie piłki były adresowane do wchodzących z boku. Wyraźnie lepiej szło nam też, gdy próbowaliśmy grać piłką po ziemi;
2) jeżeli na boisku jednocześnie przebywać mieli Boguski i Wojtkowski, to może warto było zamienić ich pozycjami - ale po namyśle przy tym się akurat nie upieram;
3) upieram się natomiast przy tym, że Velez powinien być głębiej niż Brlek. Petar znów na nieswojej pozycji,
4) to nie Wojtkowski powinien był dziś zejść jako pierwszy;
5) nam chyba nie był potrzebny drugi napastnik, ale ktoś do środka pola, bo wyraźnie przegrywaliśmy tam walkę.

Można byłoby zaryzykować tezę, że drużyna była zdekoncentrowana przez ostatnie zawirowania, ale a) zawirowania się skończyły b) w przedsezonowych sparingach też popełnialiśmy błędy w defensywie. Także do pracy! Chciałbym, aby Kiko popracował nad Gonzalezem. Może to rzeczywiście kwestia psychiki. A jeżeli nie - niech pracuje nad Arsenicem.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując