Wyświetl pojedynczy post
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4471
Stary 29.07.2017, 14:22
Tak, najprawdopodobniej chodziło o dostęp do dokumentów.

Ale to teraz nieważne. Akcja Bernackiego Kasztelańca i ich mocodawców (UFA, UFO whatsoever) miała szanse powodzenia tylko dlatego, że istniała ta nieszczęsna klauzula. Liczyli na to, że TFK zmusi Wisłę do zgody na audyt. Dlatego Sarapata od razu zajęła tak ostre stanowisko, wypowiedziała pełnomocnictwo i wykluczyła jakiekolwiek grzebanie w papierach.

Teraz nie ma już klauzuli i Wisła nie zależy od decyzji żadnego podmiotu zewnętrznego. Nie grozi nam powtórka z rozrywki. Szkoda energii klubu na rozliczenia i procesy. Midze i Kasztelańcowi wystarczy odpłacić ostracyzmem. A zarząd ma co robić: sponsorzy, dogadanie z miastem, szkolenie młodzieży, reaktywacja drugiej druzyny, wzmocnienie pierwszej, przejęcie roli operatora stadionu i znalezenie sponsora tytularnego
dla stadionu. Itd.
Odpowiedz cytując