iiYama napisał(a):

Z mojej strony wielki szacun dla osób które zachowały zimną krew, nie poddały się złudnym obietnicom i spontanicznym emocjom. Które trzeźwo oceniały sytuację od początku i podejrzewały szwindel.
Można powiedzieć że po raz drugi w ciągu 12 m-cy dochodzenie i rozgłos spowodowane wnikliwością i dociekliwością i nieufnością wiślackich fanów uratowało klub od poważnych problemów lub nawet upadku.
Wasza aktywność a tym samym troska nagłośniła sprawę, może zaalarmowała oficjeli a i może i przestraszyła oszustów.
Wielkie dzięki!!!
Ave Wisła!!!
|
Sprawa od poczatku smierdziala, ale fajnie, ze skonczylo sie to w dosc ekspresowym tepie i z pozytywnym zakonczeniem.
Mam nadzieje, ze ta karuzela nastrojow nie wlynie jakos negatywnie na pilkarzy i dalej beda robic swoje.