|
Słówko do wszystkich, którzy uwierzyli w 40 milionów i potężnego filantropa z Niemiec. A także do tych, którzy zwątpili w dobrą wolę i profesjonalizm Sarapaty. Zauważcie, że wszystko, co prezes powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji, okazało się prawdą.
Na przyszłość nie wierzcie w bogatych wujków i mannę z nieba. Jeśli Wisła znowu zacznie odnosić sukcesy, to stanie się to dzięki mądrej, codziennej pracy ludzi nią zarządzających - no i trochę dzięki nam. Więc jak za pół roku albo za rok usłyszycie o stumilionowej ofercie z sułtanatu Brunei, to najpierw sprawdźcie, czy jest woda w tym basenie, a dopiero potem skaczcie.
Kolegę Zmiętego podsumował już czaro. W punkt.
|