Miga się zbłaźnił jako dziennikarz. Ponadto naraził klub na straty wizerunkowe. A jeśli dodać do tego ile kibiców Wisły miało lekką "nerwice" przez takie dęte niusy Migi to nie zal mi szmaty.
Niech spier.dala i od Wisły trzyma się z daleka.
btw
Panowie, lepiej się napić i zrelaksować dzisiaj
