czaro napisał(a):

On się nie pomylił tylko naraził klub na szkody materialne i straty wizerunkowe, bo nie dochował należytej staranności, wykonując swoją pracę.
Myli to się student na egzaminie, jak strzela odpowiedzi. To, co zrobił Miga można porównać do picia wódki przez dróżnika na kolei.
I nie jest żadnym moim kolegą. Co najwyżej kibicuje tej samej drużynie.
|
Chodziło mi o użytkownika ashaketchupa, a nie o Mogę. Na marginesie, Twoje posty czyta się z przyjemnością.