|
Arked, a masz jakieś dowody (a raczej czy Miga ma) poza słowami faceta, który od kilku lat kręci wały i zakłada spółki krzaki? Wiesz, ja też mogę powiedzieć, że kupiłem książki Migi, bo mi wydzwaniali z pogróżkami, ale czy jestem w tym wiarygodny?
Poza tym ponoć Telefonika nie mogła się dodzwonić, Wisła nie mogła się dodzwonić, ale stado krwiożerczych kiboli mogło? Mi to po prostu wygląda na ewidentne wycofywanie się rakiem z poprzednich artykułów.
Ostatnio edytowane przez Garret : 28.07.2017 o godz. 17:17.
|