szorstki napisał(a):

A to jak w klasyce literackiej (rozmawia Niemiec ze Żydem i Polakiem):
– Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic – zaśmiał się głośno.
– To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę
No i właśnie tak to chyba wygląda...
|
To razem mamy właśnie tyle, żeby kupić bankruta za złotówkę, obiecując mu, że włożymy tam 30 mln zł...?
Ech, a wydawałoby się, że czasy raczkującego kapitalizmu odeszły w zapomnienie nawet w Łodzi, a tu środek Europy Zachodniej i takie numery.