Janek jest święcie przekonany, że ktoś zakłada na TT podróbki jego konta, żeby go zdyskredytować "NA ZLECENIE WIADOMO KOGO". Biedaczysko, wydaje mu się, że jest w tej grze bardzo ważny. Tak jak dużo ma dobrych informacji (wyłącznie) transferowych, tak samo dużo ma problemów z głową i rozbujałym ego.

A co ciekawe - spora część twitterowiczów wciąż mu wierzy.