zozo napisał(a):

Hej, jestem tu nowy... powiem tyle, jutro lub w poniedziałek będzie GRUBO.
Pamiętacie wyjazdy Smudy na Zarabie do Bossa i negocjacje w zaciszu chłodnego pokoju przy buteleczce? To teraz, taki tam sobie, się dzieje, taka tam imprezka, rozmówiki przy wódeczce i sushi... po hehmiecku.
Takie tam, info. Niesprawdzone, ale pewne.
|
Sushi po niemiecku? Czyli co wurst zamiast ryby?
A czy ze gadają po niemiecku? To chyba Smuda tłumaczy, bo Cupiał jedyny język jaki zna to mowa węży.