czaro napisał(a):

Nikt zdrowo myślący tak (by) nie napisał, więc nie drwij.
Nazywasz to, co zrobił p. red. Karoń "dziennikarstwem", a efekt jego pracy "wywiadem"?
Czytaj sobie, jakie media chcesz, nic mi do tego. Ale ja np. wymagam od dziennikarzy większej rzetelności i rozeznania w temacie, wtedy wiem, że czytając ich artykuły, jestem lepiej poinformowany. Od wywiadu wymagam natomiast jakiejś myśli przewodniej. Zamysłu, który wyrażony byłby w układzie pytań i odpowiedzi układających się w wątek. To, co opublikowano na stronie tvp.pl to jest rozmówka, wymiana dwóch zdań (które note bene nie wnoszą do stanu wiedzy nic nowego, a zapowiadane były jako bomba). To się ma tak do wywiadu jak pojedynczy news z PAPu sprzed dwóch tygodni do artykułu w gazecie.
|
To pełna zgoda, że rozmowa jest na żenującym poziomie. Skoro już do niej doprowadza powinien go wypunktować - dlaczego się jeszcze nie ujawnili, kiedy mają zamiar to zrobić, czemu sam JL nie przyjechał do Krk. Jest milion pytań, a on nie zadał żadnego. Nawet jak nie odpowie, bo zapewne nie odpowie to już coś znaczy. Chodzi o ich zadanie.
A nie takie pierdy.
A mój post dotyczył sugestii Czerepacha, a nie tego wywiadziku, który oczywistym jest, że jest denny.
Całe dziennikarstwo leży. I ta sprawa to dobitnie pokazuje.