No i co, niedowiarki?
Dziś pod stadionie zastałem taki widok:
Na połowie z tych przyczep był znak "Deutsche Mark", czyli przyjechały pieniądze, a z wnętrz drugiej połowy na przemian dobiegały dźwięki muzyki RAP i piosenki "Despacito" - pewna oznaka, że w środku są piłkarze.
EWislak pisał prawdę. Jurgen jest już w Krakowie i zalicza naprawdę solidne wejście.