|
Powtórzę się trochę: 40 milionów nie będzie. Nikt jutro nie przyleci.
Sądzę, że TFK została zaskoczona tak samo jak Wisła "ofertą". Wczorajsze ostre oświadczenie było na wszelki wypadek. Dzisiejsze łagodne oznacza zapewne, że w Myślenicach już wiedzą, że dealu nie będzie.
Cui bono? Powtórzę, że przychodzą mi do głowy dwie możliwości: UFA albo Meresiński. W obu przypadkach jest to oczywiście czyste gdybanie bez żadnych podstaw. Mereś mógł znać zapisy umowy, a i styl działania Biernackiego jest taki rozkosznie meresiowaty. Motyw? A bo ja wiem? Zapewne nieracjonalny, może jakaś zemsta? UFA umowy znać nie mogła, ale ktoś od nich mógł znać kogoś z TFK itd. Motyw? A bo ja wiem? Zapewne racjonalny, może jakieś zaszłości z czasów jakże owocnej współpracy.
|