Zluzuj gościu bo pitolisz (bez urazy).
Meresiński to był krętacz na karuzelach VAT. A to potrafi (jeśli chce byle chłopek roztropek z pomocą kilku słupów...)
(Sam pewnie był tylko trybikiem bo za głupi)
Jeśli pracowałeś kiedyś w finansach dużych poważnych firm (szczególnie z kapitałem zagranicznym i miałeś dostęp do umów) to takie umowy są na porządku dziennym. Uwierz. Nad takimi umowami siedzą najlepsi prawnicy z poważnych kancelarii za grubą kasę.
Wszak co nie zabronione jest dozwolone w obrocie gospodarczym. Chyba wciąż istnieje wolność gospodarcza?
btw
Ja przedstawiłem tylko pomysły jak ratować Wisłę z rąk przekrętasów. Nie mówię że to jedyne, czy najlepsze rozwiązanie. Wolę Wisłę jako część TS niż ukraińskiej mafii.
