|
Te polskie "dziennikarstwo sportowe" to dno i metr mułu. Dać się nabrać na takiego dejka...
Taki to probkem wsiąść w auto i pojechać do Niemiec? Popytac pracowników, mieszkańców, przecież ta firma musi mieć magazyny, hale produkcyjne. ..
Ale nie, dziennikarstwo polega teraz na siedzeniu na fb i twiterze...
|