|
To moja pierwsza wypowiedź w tym temacie. Jest krótka.
Działając pod wpływem presji czasu, TS zgodziło się na zaproponowane przez TF warunki umowy i klauzule w niej zawarte. Nie poddaję pod wątpliwość oddania osób zarządzających Towarzystwem i piłkarską spółką, co więcej, uważam że należy im się ogromny szacunek.
Niestety, oferta wpłynęła (do TF, bo do TS nie musiała). Wszystko wskazuje na to, że TF zależy jedynie na pieniądzach. Jednak w tej sytuacji również TS nie będzie pokrzywdzone.
Przejęcie dojdzie do skutku. Kwestia tylko, czy TS zobaczy jakieś pieniądze czy nie zobaczy w ogóle. Jutro wiele się wyjaśni.
|