Adasss napisał(a):


Trochę się ofert w życiu narobiłem. I to coś obok profesjonalnej oferty nawet nie leżało.
Żadnych weryfikowalnych informacji o rzekomym oferencie (o urzędowo potwierdzonych już nie wspominając).
Żadnego upoważnienia do reprezentowania owego oferenta.
Żadnych gwarancji finansowych.
Jak ktoś uważa, że na podstawie czegoś takiego można by np. pozwolić komuś na grzebanie we wszystkich papierach spółki, to chyba na głowę upadł.
|
Ten Twój post powinien być wklejany po kilka razy dziennie, pod tymi wszystkim wypocinami tych, co już przekreślili stanowisko TSu i kategorycznie twierdzą, że dotychczasowi działacze nie mają nic do gadania i wszystko w rękach TF.
Subiektywnie wydaje mi się, że wczorajsze wystąpienie TS, jak i oświadczenia TF (chociaż bardzo niespójne w ostatnich 2 dniach) to typowe prężenie muskułów. Zbyt duże pieniądze, jak na polskie realia, zbyt duże kary i konsekwencje ewentualnych procesów. W interesie każdej ze stron będą rozmowy. Inaczej każdy z tych podmiotów czeka wojna na wyniszczenie. A nie wiem czy w takim układzie TF chciałaby powtórki z Ożarowa. Starsi pewnie pamiętają co tam się działo...