ashkeczup napisał(a):

Ja jeszcze raz o prawdomówności Pani Prezes
Początkowo nie wykluczała pani sprzedaży akcji lub ich części zewnętrznemu inwestorowi. Jak sytuacja wygląda dzisiaj?
Gdy przejmowaliśmy klub, zrobiliśmy to, co należało. Nikt nie miał dokładnej wizji, co będzie dalej, bo przejęcie było, jakie było. Nie odbyło się tak, jak odbywa się normalnie. Nie było przeprowadzonego audytu, przekazania dokumentów etc. Zaczęliśmy pracować. Dziś Wisła absolutnie nie jest na sprzedaż. My bardzo nie chcemy, by powtórzyła się historia, która się tu wydarzyła. Sto procent akcji należy do TS Wisła. Nie twierdzę, że tak będzie zawsze, ale w tej chwili Wisła nie szuka inwestora, tylko rozmawia o źródłach dofinansowania. To co innego.
A jak wygląda sytuacja z âTele-Fonikąâ? Czy to prawda, że do czerwca ta firma może odkupić piłkarską spółkę?
Umowa Towarzystwa Sportowego z Telefoniką i spółką Projekt Gmina.pl jest objęta tajemnicą kontraktową. Mogę tylko powiedzieć, że Wiśle Kraków nie grozi żadne niekontrolowane przejęcie przez jakikolwiek podmiot wbrew woli Towarzystwa Sportowego czy władz spółki.
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna...przedaz/d4mre2
Sama twierdzi, że normalne przejęcie klubu poprzedza audyt, któremu teraz chcą zapobiec. Drugiego pogrubienia nawet nie będę komentował.
|
Bo to 2 różne rzeczy - to nie jest normalne kupno akcji gdzie jedna strona chce sprzedać a druga kupić. Aby ustalić cenę robią audyt due dilligence itd
Tutaj jest opcja zapisana w umowie - kupujesz za 40 mnl 100% udziałów płacąc gotówką. Dotychczasowy właściciel nie MUSI nic pokazywać, udostępniać danych itd. TS nic ci nie musi pokazywać. Masz kasę to płacisz. Nie masz -spier.dalaj.
Skoro szwaby są tak zdeterminowane - to przelewają kasę i klub jest ich. Niestety.
Nie mają kasy, albo chcą pogmyrać w księgach Wisły, spadówa.
btw
Może być taki scenariusz że Cupiał odkupi klub od TS przez tą klauzulę na podstawione słupy. Faktycznie będzie go to kosztować 16 mln...