Adasss napisał(a):


Trochę się ofert w życiu narobiłem. I to coś obok profesjonalnej oferty nawet nie leżało.
Żadnych weryfikowalnych informacji o rzekomym oferencie (o urzędowo potwierdzonych już nie wspominając).
Żadnego upoważnienia do reprezentowania owego oferenta.
Żadnych gwarancji finansowych.
Jak ktoś uważa, że na podstawie czegoś takiego można by np. pozwolić komuś na grzebanie we wszystkich papierach spółki, to chyba na głowę upadł.
|
Popieram
Zawiadomienie do prokuratury o próbie oszustwa należy się od ręki.
Ponadto Cupiał i TeleFonika stracili u mnie ostatnie resztki honoru - robiąc umowę trójstronną TF-Meresiński-TS, zagwarantował sobie furtkę na zarobek. Przez rok usilnie szukali kogokolwiek skłonnego wydać te 40 mln zł, i jeśli kogoś w ostatnim momencie udało się namówić na tę akcję, to tej osoby nazwisko właśnie poznaliśmy. To jest ktoś zupełnie przypadkowy, z jakiejś łapanki urządzanej przez TF, który jednego dnia dał się namówić na ten interes, a za miesiąc stwierdzi "do widzenia Wisło"
Cupiał i TF bardzo chce 24 mln zł, i teraz trzymają kciuki za to, żeby wynaleziony rzutem na taśmę królik z kapelusza jednak nie wycofał się z interesu. Tak to niestety wygląda.