|
Akurat co do wyglądu oferty to jedyny wniosek, że pisali ją na ostatnią chwilę.
Sam w swoim życiu wysłałem dziesiątki podobnych pism, byleby zdążyć w terminie, a potem uzupełniałem. Bo klient decydował się na to zbyt późno żeby przygotować to na poważnie.
Inna sprawa, że tak naprawdę wszyscy tutaj komentujący, zarówno przeciwni TS jak i przeciwni TF komentują bez jakiejkolwiek konkretnej wiedzy co jest w dokumentach, a polegają jedynie na domysłach.
Obiektywnie rzecz biorąc Sarapata na konferencji była całkowicie inna niż zwykle, pewność siebie uleciała, zdenerwowanie widać było jak na dłoni. Zarzut braków formalnych jest z reguły pierwszym który podnosi się w takich sytuacjach i w 99,9% przypadków jest zarzutem błędnym. Niestety.
Drugą rzeczą jest to, że zarówno TS i TF z pewnością doskonale wiedzą jaka umowa ich wiąże. I albo różnią się w jej interpretacji, albo nie - a grają jedynie na zwłokę. Biorąc pod uwagę natomiast fakt zarzucania przez Sarapatę braków formalnych oferty, z jednoczesnym podkreśleniem, że oferent zostanie zweryfikowany wskazuje, że jednak coś na rzeczy jest - ale to znowuż jest tylko gdybanie.
|