|
Niejaki Czerepiach mnie wywołał tu do tablicy, że niby za parę MP bym sygnował upadek klubu. Głupie gadanie, napisałem, że lepsze 8 MP i zlot do 4 ligi (jakby do tego doszło) niż 20 lat pałętania się pomiędzy Ekstraklasą, a 1 ligą jak pod poprzednimi rządami TSu (które np. ja pamiętam - w przeciwieństwie do wielu innych tu piszących). To zdanie podtrzymuję.
Co do zachowania Telefoniki - wcale mu się nie dziwię. Jeśli TS zobowiązał się do sprzedaży klubu to nic dziwnego, że TF wzywa go do dotrzymania umowy.
Wiele zależy od ewentualnego inwestora; TF przyznało, że miało go ono znaleźć i jeśli faktycznie tak było, to teraz kwestia czy jest on poważny czy nie (bo bardzo możliwe, że TF również zostało zrobione w bambo).
Ja na pewno nie będę się opowiadał ślepo za TS, bo to że im na władzy w klubie tylko i wyłącznie zależy to już pokazali. Telefonice pewnie znowu głównie na kasie, ale to wcale nie jest takie złe. Skoro TF tak bardzo chce przytulić te pieniądze to nie mam nic przeciwko, zasłużyło wspieraniem nas przez lata, a jeśli inwestor wyłoży taką kwotę to automatycznie staje się w moich oczach poważny.
TS wykazał, że zarządzanie kryzysowe ma opanowane na najwyższym poziomie, moim osobistym pragnieniem byłoby, aby trener i dyrektor sportowi zostali, zarząd w pewnym stopniu również, bo wykonywali świetną robotę. Nie obraziłbym się na niemieckie pieniądze i kogoś na czele z Niemiec pracującego w strategii makro, a obecne władze i sztab w sprawach mikro.
Niestety patrząc na zachowanie TSu jest to raczej niemożliwe. A zachowanie Telefoniki jest w 100% normalne. Sprzedali klub w promocji TSowi, ale z pewnymi klauzulami. TS teraz kombinuje jak ich nie dotrzymać. W moich oczach to bardziej TS się zachowuje nie w porządku niż TF. Jeśli jest _faktyczny_ poważny kupiec oferujący 40 milionów, to po prostu należy klub sprzedać. Dla jego dobra i dalszego rozwoju. A głupie teksty o srebrnikach to można sobie wsadzić, po prostu mi niekoniecznie zależy, aby TS był u sterów Wisły, tylko ktoś kto ma nią PLAN i ŚRODKI, a niekoniecznie sam PLAN bez środków. Od PLANU bez środków jest z reguły nawet lepszy brak planu z ŚRODKAMI (czasy Cupiała, casus Lechii). Jeśli inwestor okaże się scamem, trudno - ale dla mnie zachowanie TF było do przewidzenia, skoro TS chce ich wyjebać na grubą kasę. Nie wiem skąd to larum, praktycznie każda firma w sytuacji TF by się tak samo zachowała.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.07.2017 o godz. 21:41.
|