Smyrgu napisał(a):

ostatnimi czasy bardzo czesto slychac było głosy (TS) ze Wisła nie jest na sprzedaż...to jak TS chciał się zabezpieczyć przed taką sytuacja z która teraz mamy do czynienia (znajac zapisy umowy z TF)? wiedząc ze znalezienie sponsora nawet za grube mlny nie gwarantuje pozostawienia klubu w ich rekach....odwalili kawał dobrej roboty i teraz TF spije śmietanke? dlaczego dali sie tak "objechać" ? Czy umowa z TF zabraniała im sprzedaży klubu w inne rece? czy też chodzi o to że TS nie znalazł nikogo za te 40 mln ? i nikogo kto by byl chetny podzieleniem sie udziałami z TS aby nadal mieć kontrole nad pewnymi sprawami zwiazanymi z klubem ?
Ta umowa przejęcia Wisly S.A. przez TS od TF wymagałby szerszego omówienia...na pamietnej konferencji Szymański mówił ze TS nie stać na kupno SA od Cupiała...TS jest wlascicielem 100% akcji klubu jak potwierdziła Pani prezes - tylko że to jest obwarowane takimi warunkami że nie równa się pełni władzy i decyzji...a kto choć troche zna Cupiała ten wie że nie ma nic za darmo i wyciagnie maxa...Wisła została przekazana we władanie ale Cupiał zabezpieczył swoje interesy....
|
Jak chciał TS zabezpieczyć się? Nie dało się zabezpeiczyć, chyba, że narobić długów x10 aby nikt nie chciał odkupić udziałów.
Jak niby TF ma spijać śmietankę skoro w klubie dalej nie jest idealnie i potrzeba jeszcze dużo czasu aby wyjśc na prostą?
Przejęli klub w najcięższym momencie i wiedzieli w co się pakują, nawet jakby mieli zostać wydymani, gdyby nie oni klub prawdopodobnie poszedłby na dno, więc w momencie przejęcia przez TS nie liczyły się żadne zabezpieczenia przed inwestorem, tylko branie klubu z komornikami po meresińskim.