rafalek napisał(a):

Ludzie, którzy mają sentymenty w biznesie, nie dorabiają się miliardów zazwyczaj niestety..
Wg mnie zlekceważyli. Kto o zdrowych zmysłach pomyślał, że ktoś tu przyjdzie i wyłoży 40 milionów za chwiejącego się już na nogach dawnego kolosa, który żyje wspomnieniami pięknych lat. To miała być cena zaporowa.
|
No cóż tak niestety jest.
Tu wrzucam coś dla młodszego pokolenia.
https://www.tygodnikprzeglad.pl/kable-juz-zwinieto/
Niestety teraz dla BC liczy się
chyba tylko kasa.Pozostaje tylko nadzieja,ze to jednak nie wal,bo nie rozumie co ktoś zyska wykładając jednorazowo 40 baniek z zadłużonego klubu.
Grunty?Chyba nawet sprzedaż piłkarzy i majątku by tego nie zrekompensowała...
Ja dalej się zastanawiam,czy nie kryje sie za tym sponsor,który negocjował z TS ,ale Ich obszedł i chce to zrobić poprzez jakąś firmę no name.W mniejszych biznesach jest to często praktykowane jak chcesz coś kupić ,albo sprzedać ,a nie możesz np. przez warunki dystrybucji,albo zwyczajnie ktoś nie chce Tobie sprzedać,bo jesteś dla Niego konkurencją.