|
Kolego RobZombie nie muszę walić wykrzykników tylko stwierdzam, że jak zamierzysz złożyć ofertę na określoną kwotę to wszelkiego rodzaju działania sprawdzające co kupujesz wykonujesz przed złożeniem tej oferty.
Oczywiście tak zachowuje się poważny inwestor. Informacje finansowe spółki nie są żadną tajemnicą...
Zakup Spółki nie jest tożsamy z zakupem bułek, gdy sąsiad wskaże Ci piekarnię, gdzie pieką najsmaczniejsze...
Nie spotkałem się z przejęciem klubu piłkarskiego, ale innych spółek (w tym spółki giełdowej gdzie po due dilligence nabywca zrezygnował z zakupu) owszem tak i nigdy nie słyszałem, że najpierw ktoś składał ofertę zakupu, a później badał spółkę.
Ale co ja tam wiem - Janek i inni wiedzą zdecydowanie więcej, a na przejmowaniu spółek z pewnością zęby zjedli...
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|