Yggdrasil napisał(a):

Nie mam juz pojecia kto tu jest dobry, kto szkodzi, kto kogo blokuje, wstrzymuje, oszukuje.. Pod czyim przewodnictwem Wisła bedzie kwitła, a pod czyim upadnie, bądź ugrzęźnie w marazmie, ale jedna kwestia jest kluczowa.
Jeżeli w Zabrzu piłkarze zagrają chu+owo, ewidentnie rozkojarzeni, niewalczący z głowami gdzie indziej, to za ten gnój będą odpowiedzialni wszyscy zaangażowani. Róbcie co chcecie, ale drużyna musi mieć pewność, spokój i czyste głowy.
|
Nie wszyscy zaangażowani a głównie Stechert który zamiast profesjonalnie załatwiać sprawę z TeleFoniką oraz obecnym zarządem czyli Towarzystwem Sportowym, najlepiej w jakichś 3-stronnych rozmowach, to jeszcze się nawet z TS'em nie skontaktował, co uważam za bardzo nie grzeczne, żeby nie powiedzieć mocniej.. TeleFonika według mnie też ponosi za to winę, mam wrażenie że chciwość i chęć zarobienia 25 milionów złotych jest u nich tak mocna, że dobro Wisły mają w 4 literach.. Wracając do Stecherta, to wolą się oni wycwaniaczać w stylu Meresińskiego robiąc jakieś dziwne, nie jasne podchody co rodzi uzasadnione plotki i brak zaufania do nowego potencjalnego właściciela.
Stechert pod względem PR'owym zaczyna fatalnie, co się przekłada na kibiców, oraz może się również przełożyć na piłkarzy, którzy nie są głupi, mają internet, widzą co się dzieje... To nie jest normalne, mamy chaos, to nie powinno tak wyglądać.
Nie przekonuje mnie również to że jest to firma z 60letnim stażem, gdyż obecni właściciele nie mają nic wspólnego z osobami które układały krzesełka na stadionach w Brazylii, Niemczech czy Rosji...